Ciekawostki
Kimera EVO38 Collezione Martini - więcej mocy, więcej Martini i cena, która boli
Najlepsze auto sportowe 2025 dostało właśnie update. 640 KM, paliwo E85, ceramiczny wydech i barwy Martini rodem z rajdowych lat 70. Piękne? Nie. Piękne to za mało powiedziane.
Oleg Fyłypczuk 23 kwietnia 2026 Ciekawostki · Superauta

Jest taki rodzaj samochodów, przy których przestajesz mówić i zaczynasz po prostu patrzeć. Kimera EVO38 to właśnie taki samochód. Włoska manufaktura, która przywróciła do życia ducha legendy Lancia Stratos, właśnie poinformowała o nowej, limitowanej edycji swojego flagowca - Collezione Martini. I nie jest to kosmetyczny facelifting. To solidny update, który boli w portfelu i cieszy oczy.

„EVO38 to już legenda. Kimera odpowiedziała sobie: a co, jak damy mu jeszcze 40 koni?"
640 KM i E85 - bo skromność jest przereklamowana

Bazowy silnik EVO38 to 2,1-litrowa jednostka z doładowaniem mechanicznym i turbem jednocześnie - prosto z EVO37, który już był znakomity. W wersji Collezione Martini dostaje ona możliwość zasilania paliwem E85 (85% etanol) oraz dodatkowy intercooler z wtryskiem zimnej wody pod wysokim ciśnieniem. Brzmi jak lista życzeń inżyniera wyścigowego? Bo właśnie tak to zostało zaprojektowane.

Efekt? Moc wzrosła z 600 do 640 KM, moment obrotowy skoczył do 700 Nm, a obroty redline podniesiono o 500 obr./min - do 8200 rpm. To liczby, które robią wrażenie nawet na papierze. W rzeczywistości muszą brzmieć tak, że sąsiedzi zadzwonią po policję.

Co ważne - Kimera jest z tego silnika tak dumna, że celowo odsłoniła go z tyłu. Żadnego zakrycia. Po prostu: masz patrzeć i wiedzieć, co tam pracuje.

Martini, ceramika i węgiel - detal, który robi robotę

Nowe wloty powietrza na przedniej masce poprawiają chłodzenie zarówno silnika, jak i - uwaga - amortyzatorów. To poziom myślenia inżynieryjnego, który zwykle zarezerwowany jest dla samochodów wyścigowych klasy LMH. Ceramiczny układ wydechowy radzi sobie z tym, co Kimera nazywa „ekstremalnymi temperaturami". Przy 8200 rpm na E85 - wierzę im na słowo.

Do tego: koła centralnie mocowane (centrelock), odkryte włókno węglowe w wielu miejscach nadwozia i charakterystyczny zestaw lamp rajdowych z przodu. Ten ostatni detal to ukłon w stronę Stratos HF - i jest przepiękny.

Barwy? Pearl White, Vermouth Red i Dry Green. Trzy kolory rodem ze świata Martini Racing - z czasów, gdy Lancia dominowała w rajdach WRC i każdy zjazd kończyła oklaskami całego padoku. Kimera dokładnie wie, co robi.

Dane techniczne - Kimera EVO38 Collezione Martini
Silnik2,1 l, turbo + kompressor, E85
Moc640 KM
Moment obrotowy700 Nm
Redline8 200 rpm
WydechCeramiczny
KołaCentrelock
KoloryPearl White · Vermouth Red · Dry Green
Cenaod 1 150 000 €
ProdukcjaLimitowana - 1/3 już sprzedana
1 150 000 euro. I tylko 1/3 egzemplarzy do wzięcia.

Kimera nie podała dokładnej liczby wyprodukowanych sztuk - powiedziała jedynie, że jest ona „vanishingly limited", czyli znikomo mała. A skoro już dwie trzecie produkcji znalazło właścicieli, to znaczy że albo bardzo szybko zadziałałeś, albo właśnie przegapiłeś. Cena wyjściowa: 1,15 miliona euro.

Dla porównania - kupujesz za to mniej więcej dwa Ferrari Roma, trzy Porsche 911 GT3 RS lub jedno mieszkanie w centrum Warszawy i całą resztę na paliwo. Kimera jednak ma coś, czego żadne z wymienionych nie ma: duszę. I to w dosłownym sensie - każde EVO38 jest ręcznie składane, każde jest inne, a każde nawiązuje do jednego z największych samochodów rajdowych w historii.

„Są kolory, które nie należą tylko do prędkości. Należą do czasu samego w sobie." - Kimera Automobili

Kimera może sobie pozwolić na takie zdania. Przy EVO38 Collezione Martini trudno się z nimi nie zgodzić.

Kimera EVO38 Superauta Włochy Lancia Stratos Martini Racing Limitowane edycje

Z magazynu prosto do szafy

Cały sklep