Jednomiejscowy hipercar Aston Martina! Wolnossące V12 ryczy na torze

Oleg Fyłypczuk Avatar
Jednomiejscowy hipercar Aston Martina! Wolnossące V12 ryczy na torze
Jednomiejscowy potwór z Gaydon — V12 żyje | Jazda jak marzenie
Nowości · Hypercars
Jednomiejscowy potwór z Gaydon.
V12 żyje.
Zapomnijcie o normach spalin i wtyczkach w zderzaku. Aston Martin testuje na torze w Portugalii bezkompromisowy bolid torowy, a ryk jego wolnossącego V12 jeży włosy na karku.
Oleg Fyłypczuk 1 Maja 2026 Czytanie: 2 min
Wolnossące
Silnik V12
Track-Only
Przeznaczenie
F1-Style
Zawieszenie
Tak
System Halo
Ekstremalny
Downforce

W dobie rygorystycznych norm spalin, hybryd plug-in i cichych napędów, Brytyjczycy z Gaydon stwierdzili po prostu: „potrzymaj nam herbatę”. Do sieci wyciekły nagrania i zdjęcia z tajnych testów ich najnowszego, ekstremalnego hiperauta. To, co uwieczniono w Portugalii, to absolutna, mechaniczna rzeźnia.

Autódromo Internacional do Algarve (znane powszechnie jako tor w Portimão) to obiekt słynący z potężnych różnic wzniesień i ślepych zakrętów. To właśnie tam ustrzelono maszynę, która zapowiada się na najbardziej bezkompromisowy pojazd w dotychczasowej historii Aston Martina. Film, który wypłynął m.in. na instagramowym profilu ivomat_all_about_cars, oferuje coś, czego tak bardzo nam dzisiaj brakuje — obłędny wrzask wolnossącej “V-dwunastki”.

Ryk z innej epoki

Nie uświadczysz tu sztucznego podbijania dźwięku z głośników ani irytującego świstu falowników. Dźwięk tego jednomiejscowego bolidu charakteryzuje się wściekłym krzykiem na wysokich obrotach, przeplatanym potężnymi strzałami i trzaskami z wydechu przy każdej redukcji. To dźwięk, od którego dosłownie jeżą się włosy na karku. Biorąc pod uwagę relacje inżynierów marki z firmą Cosworth, pod maską prawdopodobnie kręci się ulepszona wersja silnika znanego z Valkyrie.

Samochód brzmi tak, jakby był gotowy urwać głowę każdemu, kto nieostrożnie wejdzie mu w drogę na apexie. Czysta, niezmącona niczym agresja.
DNA Formuły 1

Wizualnie i mechanicznie? To skrzyżowanie wyścigowego bolidu królowej motorsportu z ekstremalnym Valkyrie AMR Pro. Kokpit jest jednoosobowy, a kierowca osłonięty jest tytanowym systemem “Halo” — identycznym jak ten używany w F1 i F2. Z tyłu dominuje gigantyczne skrzydło zaprojektowane tak, by wgniatać samochód w asfalt przy potężnych przeciążeniach bocznych.

Jeśli przyjrzycie się przedniej sekcji, zauważycie całkowicie odsłonięte, puste w środku wahacze zawieszenia typu push-rod. Aston zrezygnował z wszelkiej zbędnej masy. Skupiono się na bezkompromisowej przyczepności i wydajności.

Aston Martin Prototype — Co już wiemy (i czego się domyślamy)
Jednostka napędowa
V12 Wolnossące (N/A)
Homologacja drogowa
Brak (Track-Only)
Architektura kabiny
Singleseater + System Halo
Typ zawieszenia
F1-style z amortyzatorami “inboard”

Aston Martin na ten moment milczy w sprawie szczegółów technicznych czy oficjalnej premiery. Ewidentnie testują w pocie czoła, ale w dobie wszechobecnej cyfryzacji aut, tworzenie tak mechanicznego, surowego pojazdu zasługuje na najwyższy szacunek. Czekamy na oficjalne statystyki, choć jedno jest pewne — ten projekt zrewolucjonizuje kategorię zabawek “Track Day”.

10/10
Poziom ekscytacji
Brak kompromisów.
Aston Martin idzie na całość. Zbudowanie auta wyłącznie na tor, z V12 i systemem Halo, udowadnia, że w inżynierach nadal tli się pasja do motorsportu w najczystszej postaci. Puryści mogą spać spokojnie.
Aston Martin V12 Hypercar Track Day Formuła 1 Nowości